Wyszarpany punkt z liderem

W X kolejce mazowieckiej IV ligi Podlasie Sokołów Podlaski zremisowało na własnym boisku z Mazovią Mińsk Mazowiecki 3:3(1:2).Bramki zdobyli Dawid Makuch, Cezary Mitas i Mateusz Omieciuch.
 
Przez pierwsze 20 minut z boiska wiało nudą. Przewagę w grze pozycyjnej posiadali goście, ale oprócz kilku rzutów rożnych pod bramką Gralika działo się niewiele. Niestety w 22’ jeden ze stałych fragmentów przyniósł prowadzenie rywalom. Dośrodkowanie Krystiana Przyborowskiego na długim słupku zamknął Norbert Jędrzejczyk i z kilku metrów skierował piłkę do bramki. Na szczęście minutę później był już remis. Zespołowa akcja zakończona inteligentnym podaniem Dawida Kobusa do Dawida Makucha dała wyrównanie. Będący w polu karnym Makuch mimo ostrego kąta silnym strzałem nie dał szans Jakubowi Sobolewskiemu. Po chwilowym zrywie obraz meczu wrócił do stanu początkowego. Spotkanie toczyło się pod dyktando mińszczan, ale bez konkretów w postaci sytuacji. Tak było aż do 39 minuty kiedy to Ihor Krashnevsky idealnym dośrodkowaniem pomiędzy stoperów odnalazł Wojciecha Wociala. Doświadczony napastnik z około 15 metrów trafił głową w samo okienko. Tuż przed przerwą do wyrównania mógł doprowadzić Kobus, ale na jego próbę dobrze zareagował golkiper przyjezdnych.
 
Od początku drugiej połowy Podlasie delikatnie zniwelowało przewagę. Mimo to można było odnieść wrażenie, że to goście kontrolują boiskowe wydarzenia. Stworzyli sobie kilka okazji, ale brakowało im precyzji. Sokołowianie odpowiedzieli atomowym uderzeniem Mitasa z okolic 20 metra. Los chciał, że piłka odbiła się od poprzeczki, natomiast dobitkę Makucha wyłapał Sobolewski. Najciekawsze miało jednak dopiero nadejść. W 80 minucie w zamieszaniu podbramkowym faulowany był Michał Bondara. Arbiter spotkania podyktował rzut karny, a trzeciego gola zdobył sam poszkodowany. Wszystkim na stadionie wydawało się, że mińszczanie tym golem zamknęli mecz. Wszystkim poza zawodnikami Podlasia, którzy nie zamierzali składać broni. Za swoją postawę zostali wynagrodzeni w ostatnich pięciu minutach. Najpierw Mitas technicznym uderzeniem lewą nogą zdobył kontaktowego gola, natomiast w ostatniej akcji meczu Mateusz Omieciuch kapitalnym strzałem z rzutu wolnego dał gospodarzom cenny punkt.
 
Brawa za determinację i walkę do ostatniego gwizdka. Taką postawę chcielibyśmy oglądać zawsze.
 
Podlasie Sokołów Podlaski – Mazovia Mińsk Mazowiecki 3:3 (1:2)
Bramki: Dawid Makuch 23’, Cezary Mitas 85’, Mateusz Omieciuch 90+4 – Norbert Jędrzejczyk 22’, Wojciech Wocial 39’, Michał Bondara 81(k)
Podlasie: Bartosz Gralik – Łukasz Skwarek, Kamil Horowicz, Michał Panufnik, Michał Piotrowski – Dawid Kobus(68’Adrian Wełpa), Kacper Komycz(62’Łukasz Supleński), Hubert Fabisiak(77’Adam Czerkas), Cezary Mitas⚽️ – Mateusz Omieciuch⚽️, Dawid Makuch⚽️
 
 
 
 
 
Updated: 6 października 2020 — 10:41
MKS Podlasie Sokołów Podlaski © 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone Frontier Theme