Show Omieciucha. Podlasie rozbija Oskara

W VIII kolejce mazowieckiej IV ligi Podlasie Sokołów Podlaski rozgromiło Oskara Przysucha 6:1(3:0). Trzy bramki i trzy asysty zaliczył Mateusz Omieciuch.

Mająca III-ligowe ambicje drużyna z Przysuchy przyjechała do Sokołowa w roli faworyta. Początek meczu wskazywał, że goście są pewni swego i chcą zgarnąć komplet oczek. Szybko osiagnęli przewagę w grze pozycyjnej, ale pod bramką Bartosza Gralika nie działo się nic konkretnego. Po upływie pierwszego kwadransa do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 20 minucie Cezary Mitas uruchomił długim podaniem Mateusza Omieciucha. Będący w sytuacji sam na sam najlepszy zawodnik Podlasia nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Od tego momentu na boisku istniała tylko jedna drużyna. Co prawda Oskar nadal miał inicjatywę, ale kontry sokołowian okazały się zabójcze. Dwie minuty później Omieciuch z rzutu wolnego idealnie dośrodkował na głowę Łukasza Skwarka. Boczny obrońca sprytnie strącił futbolówkę, która zakończyła lot w siatce. Mimo dwubramkowego prowadzenia scenariusz meczu nie zmienił się. Goście posiadali dłuzej piłkę, natomiast Podlasie bez problemu przerywało akcje i groźnie kontrowało. W 33 minucie wychodzącego na czystą pozycję Dawida Makucha sfaulował Mateusz Gromski. Obrońca rywali za swój wybryk otrzymał czerwoną kartkę. Do piłki ustawionej na 25 metrze podszedł Omieciuch i precyzyjnym uderzeniem podwyższył prowadzenie.
Po przerwie podopieczni Adriana Żurańskiego tylko potwierdzili znakomitą dyspozycję. Czwartego gola zdobył 17-letni Kacper Wasiluk, który mocnym uderzeniem po ziemii wykorzystał podanie Omieciucha. Chwilę wcześniej jedyną malutką skazą na występie gospodarzy był samobójczy gol Michała Panufnika. Stoper chcąc przeciąć dośrodkowanie wślizgiem zmylił Gralika. Piąty gol to dzieło duetu Supleński- Omieciuch. Ten pierwszy kapitalnym, prostopadłym podaniem odnalazł kolegę, a Mateusz potwierdził swój snajperski nos. Na trzy minuty przed końcem wynik ustalił Dawid Makuch na piątym metrze zamykając dośrodkowanie Omieciucha.
Mateusz zrobił w tym meczu liczby, ale na pochwałę zasługuje cały zespół. Kapitalne zawody w środku pola rozegrał Kacper Komycz, ogromną pracę wykonał Hubert Fabisiak. Niezwykle pewnie wyglądała defensywa wraz z bramkarzem, który tylko w sobie znany sposób obronił uderzenie głową jednego z rywali. Brawo drużyno!
Podlasie Sokołów Podlaski – Oskar Przysucha 6:1 (3:0)
Bramki: Mateusz Omieciuch 20′, 36′ 76′, Łukasz Skwarek 22′, Kacper Wasiluk 61′, Dawid Makuch 87′ – MIchał Panufnik 75′(sam)
Podlasie: Bartosz Gralik – Łukasz Skwarek(69’Piotr Balsam), Michał Panufnik, Kamil Horowicz, Michał Piotrowski(71’Adrian Czerski) – Cezary Mitas(60’Kacper Wasiluk), Kacper Komycz(73’Mateusz Czarkowski), Hubert Fabisiak(67’Łukasz Supleński), Mateusz Omieciuch, Adrian Wełpa(65’Paweł Buczyński) – Dawid Makuch

Updated: 21 września 2020 — 14:40
MKS Podlasie Sokołów Podlaski © 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone Frontier Theme