Pewna wygrana z Hutnikiem

W VI kolejce mazowieckiej IV ligi, Podlasie Sokołów Podlaski pokonało na własnym boisku Hutnik Huta Czechy 3:1(2:0). Dublet ustrzelił Dawid Makuch, natomiast jedno trafienie zanotował Mateusz Omieciuch. Było to drugie z rzędu zwycięstwo sokołowian.

Od kilku meczów grę podopiecznych Adriana Żurańskiego charakteryzuje mocny początek. Tak było i tym razem. W 7 minucie świetną okazję zmarnował Omieciuch, który będąc w polu karnym oddał bardzo niecelny strzał. Na szczęście bardzo szybko się zrehabilitował. Kilka chwil później prawą stroną przedarł się Dawid Kobus, dobrym podaniem wzdłuż bramki obsłużył Omieciucha, a ten bez problemów umieścił piłkę w siatce. Sokołowianie poszli za ciosem. Już następna akcja przyniosła podwyższenie rezultatu. Aktywny Omieciuch prostopadłym zagraniem uruchomił Dawida Makucha. Sokołowski napastnik sprytnym zwodem oszukał bramkarza rywali i trafił do pustej bramki. Całkowita dominacja gospodarzy nie do końca przełożyła się na wynik, bo ten powinien być dużo wyższy. Najlepszą szansę zmarnował Hubert Fabisiak, który nie strzelił rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką jednego z Hutników. Goście przed przerwą stworzyli tylko jedną dogodną okazję. Po dośrodkowaniu z okolic 30 metra uderzenie jednego z rywali zatrzymało się na słupku.

Pewne prowadzenie niepotrzebnie uspokoiło sokołowian. Wraz z gwizdkiem rozpoczynającym drugą połowę zupełnie oddali inicjatywę natomiast sami nastawili się na kontry. Niestety razili nieskutecznością. Znakomite szanse zmarnowali Omieciuch, Wełpa i Makuch. Temu ostatniemu jednak udało się trafić do siatki. Zrobił to w identyczny sposób jak przy pierwszym swoim golu. Także i tym razem krótkim zwodem zmylił Mateusza Lisa. W tej sytuacji warto odnotować znakomite podanie za linie obrony od Michała Panufnika. Przyjezdni odpowiedzieli golem Sebastiana Grzegorczyka, który wykorzystał nieporozumienie Łukasza Skwarka z Bartoszem Gralikiem. Mimo tylko honorowej bramki goście w drugiej połowie mieli więcej z gry. Straszyli stałymi fragmentami i uderzeniami z dystansu. Po jednym z nich fenomenalnie zareagował Gralik.
Postawa gospodarzy przed przerwą powinna cieszyć. Jedynym mankamentem była mizerna skuteczność. Na szczęście tym razem to się nie zemściło i Podlasie odniosło zasłużone zwycięstwo. Oby dobra passa trwała jak najdłużej.

Podlasie Sokołów Podlaski – Hutnik Huta Czechy 3:1 (2:0)
Bramki: Dawid Makuch 13′, 63′, Mateusz Omieciuch 11′
Podlasie: Bartosz Gralik – Piotr Balsam(58’Adrian Czerski), Kacper Komycz, Michał Panufnik(70’Mateusz Steć), Łukasz Skwarek – Dawid Kobus(46’Adrian Wełpa), Hubert Fabisiak(78’Kamil Horowicz), Łukasz Supleński, Mateusz Omieciuch, Paweł Buczyński(58’Cezary Mitas) – Dawid Makuch(82′ Kacper Wasiluk)

Updated: 8 września 2020 — 12:48
MKS Podlasie Sokołów Podlaski © 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone Frontier Theme