Na poziomie tylko kibice

W VII kolejce IV ligi mazowieckiej Podlasie Sokołów Podlaski przegrało na wyjeździe z Mazowszem Grójec 1:3(1:2). Jedyną bramkę zdobył Adrian Wełpa.

W dotychczasowych meczach zespół Podlasia charakteryzował się mocnym początkiem spotkań. Tym razem było dokładnie odwrotnie. Od początku to gospodarze zaskoczyli wysokim pressingiem i agresywną postawą. Pierwszy strzał z dystansu znakomicie obronił Bartosz Gralik, ale mimo to przed upływem kwadransa musiał wyciągać piłkę z siatki. Błąd Michała Panufnika, który w prostej sytuacji nie trafił w futbolówkę wykorzystał Selemolela Alistair i przelobował sokołowskiego golkipera. Utrata gola jeszcze bardziej podcięła skrzydła przyjezdnym. Sześć minut później ten sam zawodnik podwyższył prowadzenie swojej drużyny. Po dalekim wyrzucie z autu w zamieszaniu podbramkowym wykazał się największym sprytem. Dwubramkowa  zaliczka nie zadowoliła gospodarzy, którzy nadal mieli sporą przewagę. Podlasie nie potrafiło odpowiedzieć niczym konkretnym aż do 35 minuty kiedy to Panufnik długim podaniem uruchomił Adriana Wełpę, a ten w sytuacji sam na sam trafił do siatki. Po zdobyciu kontaktowego gola przyjezdni nabrali wiatru w żagle, ale nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Niestety był to jedyny celny strzał przed przerwą.

Druga połowa także toczyła się pod dyktando drużyny z Grójca. Sokołowianie kompletnie nie stwarzali zagrożenia pod bramką rywali. Podopieczni Adriana Żurańskiego ledwie dwa razy postraszyli defensywę. Szczęścia szukali Hubert Fabisiak i Dawid Makuch. Pierwszy strzał był lekki, a drugi bardzo niecelny. Mimo tragicznej postawy nadzieja na jeden punkt tliła się aż do 88 minuty, ale wtedy Mazowsze „zabiło mecz”. Dośrodkowanie z prawej strony jednego z kolegów wykorzystał Mateusz Ostrowski.

Był to zdecydowanie najgorszy mecz Podlasia dotychczas.  Niepewna defensywa, brak pomysłu w grze do przodu i mało agresywna postawa złożyły się na porażkę. Trzeba jak najszybciej zapomnieć i skupić się na następnych meczach. Pocieszające jest to, że ciężko będzie zagrać gorzej.

Jedynym pozytywem wyjazdu do Grójca była kilkunastoosobowa grupa kibiców, która przez cały mecz głośno i kulturalnie dopingowała naszych piłkarzy. Tym większe słowa uznania, że robili to poza stadionem, bo ze względu na przepisy nie zostali wpuszczeni na obiekt. Dziękujemy bardzo i liczymy na Was w przyszłości!

Mazowsze Grójec – Podlasie Sokołów Podlaski 3:1 (2:1)

Bramki: Selemolela Alistair 13’, 19’, Mateusz Ostrowski 88’ – Adrian Wełpa 35’

Podlasie: Bartosz Gralik – Łukasz Skwarek, Michał Panufnik, Kacper Komycz(80’Kamil Horowicz), Michał Piotrowski(65’Piotr Balsam) – Cezary Mitas(70’ Adrian Czerski), Łukasz Supleński(65’Paweł Buczyński), Hubert Fabisiak, Mateusz Omieciuch, Adrian Wełpa(82’Kacper Wasiluk) – Dawid Makuch

Updated: 13 września 2020 — 18:44
MKS Podlasie Sokołów Podlaski © 2020 Wszelkie prawa zastrzeżone Frontier Theme