Dziesiąty mecz, dziesiąte zwycięstwo

W X kolejce siedleckiej ligi okręgowej Podlasie Sokołów Podlaski pokonało na wyjeździe Victorię Kałuszyn 11:2(3:1). Po trzy bramki strzelili Marcin Siedlecki i Przemek Głowacz, dublet zaliczył Hubert Fabisiak, natomiast po jednym golu dołożyli Piotr Osial, Łukasz Supleński i Piotr Goś.

 

Victoria Kałuszyn – Podlasie Sokołów Podlaski 2:11(1:3)
Bramki: Marcin Siedlecki 19’, 66’, 81’, Przemek Głowacz 49’(k), 63’, 79’, Hubert Fabisiak 45’(k), 85(k), Piotr Osial 22’, Łukasz Supleński 57’, Piotr Goś 73’

 

Podlasie: Szymański – Ł. Buczyński, Komycz, Przybyszewski, Klimczuk (65′ Domański) – Kobus(46′ Piotrowski), Supleński (77’Czorniej), Siedlecki, Fabisiak, Osial (56′ Goś) – Głowacz

 

Pierwszy kwadrans nie zapowiadał festiwalu strzeleckiego jaki mieli urządzić sobie podopieczni Rafała Marcyniuka. Przyjezdni szybko osiągnęli sporą przewagę, ale z ich ataków niewiele wynikało. Ten impas przełamał Marcin Siedlecki, który dostał znakomite podanie z głębi pola od Przemka Głowacza i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza rywali. Sokołowianie napoczęli rywala i już 3 minuty później podwyższyli prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska Dawida Kobusa na długim słupku zamknął Piotr Osial. Gdy wydawało się, że kolejne trafienia są tylko kwestią czasu błąd w kryciu przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego przyniósł gospodarzom kontaktowego gola. Piotra Szymańskiego pokonał Piotr Czyżyk. Piłkarze lidera okręgówki przeżyli jeszcze większy szok kilka minut przed przerwą. Wtedy po faulu jednego z defensorów gości, arbiter podyktował rzut karny. Na szczęście napastnik rywali posłał piłkę nad poprzeczką. Jak wykonywać rzuty karne pokazał Hubert Fabisiak, który w doliczonym czasie gry pierwszej połowy wykorzystał jedenastkę po zagraniu ręką piłkarza Victorii.

Druga odsłona stała pod znakiem całkowitej dominacji przyjezdnych. Sokołowianie praktycznie w każdej akcji zagrażali defensywie gospodarzy i strzelili osiem goli. Serię rozpoczął Przemek Głowacz wykorzystując rzut karny po następnym zagraniu ręką. Tuż przed upływem godziny gry podanie za linię obrony od Marcina Siedleckiego wykorzystał Łukasz Supleński. Akcja bramkowa nr 6 rozpoczęła się od prostopadłego podania Łukasza Buczyńskiego do Łukasza Supleńskiego. Ten drugi dograł do lepiej ustawionego Głowacza, który bez problemów trafił do siatki. Trzy minuty później bramkarza rywali po raz kolejny pokonał Marcin Siedlecki. Na 8:1 podwyższył Piotr Goś. Powodzenie znów przyniosło prostopadłe zagranie za wysoko ustawioną linię obrony przeciwników. Dziewiąty gol to dzieło Głowacza, który tym samym skompletował hat-tricka. Koledze pozazdrościł Siedlecki i dziesięć minut przed końcem Podlasie dobiło do dwucyfrówki. Wynik ustalił Fabisiak ponownie wykorzystując jedenastkę. W międzyczasie drugi raz Szyamańskiego pokonał Czyżyk. Oczywiście z rzutu karnego. Ogólnie było ich pięć. 2 dla gospodarzy, 3 dla gości.

 

FOTO: Victoria Kałuszyn

Updated: 10 października 2018 — 09:54
MKS Podlasie Sokołów Podlaski © 2016 Wszelkie prawa zastrzeżone Frontier Theme